Róże Jazz Festival - trio Wojtka Groborza

ImageW piątek (20 lipca) na Letniej Scenie Artystycznej 4 Róż usłyszeliśmy trio Wojtka Groborza. Koncert krakowskiej formacji to już szósta odsłona Róże Jazz Festiwal i tak, jak poprzednie dowodzi bardzo wysokiego poziomu całej imprezy (Wojtek Groborz, jak wiadomo należy do czołówki polskiego jazzu). Grupa zaprezentowała repertuar bebopowy, w postaci kompozycji zarówno „klasycznych” (przede wszystkim Dizzy’ego Gillespie) jak i własnych  kompozycji lidera zespołu. Jak mówi sam Groborz, bebop jest jego największą jazzową miłością, do której po wielu latach rozmaitych muzycznych eksperymentów z jazzmanami całego świata, szczęśliwie powrócił i jak na razie pozostaje jej wierny (choć oprócz własnego tria grywa również w Jazz Band Ball Orchestra, z Janem Kudykiem w Groborz-Kudyk Quintet, czy w nonecie Piecestra, udziela się na warsztatach jazzowych, jednocześnie wykładając na Krakowskiej Akademii Muzycznej).


Bebop jest stylem, który pojawił się w latach 40-tych w Harlemie za sprawą przede wszystkim Charliego Parkera, Dizzy’ego Gillespie i Thelenious’a Monka. Historycznie rzecz ujmując, wypływający ze swingu lat 30-tych bebop, swoją luźniejszą i bardziej kameralną formą wyznaczył nowe kierunki jazzu. Opierając się przede wszystkim na szybkich tempach, bogatej rytmice, improwizacjach i strukturze Imageharmonicznej, bardziej niż melodii, bebop stał się rewolucją na tle panującego ówcześnie swingu, a o jego specyfice świadczą przede wszystkim mocne rytmiczne wpływy latynoskie. I to właśnie dzięki tym rytmicznym brzmieniom krakowskie trio w składzie: Wojtek Groborz (piano), Tomasz Kupiec (bass) i Wiesław Jamioł (drums), poruszyło widownię z miejsc, nie pozwalając ani na chwilę oderwać się od koncertu. I pomimo faktu, że bebop, jak każdy gatunek, jest zjawiskiem historycznym, koncerty takie jak ten pokazują, że z upływem lat ani trochę nie stracił na swojej świeżości i energii, a w jego obrębie nadal pozostają ogromne obszary do eksploracji. A wszystko za sprawą niezaprzeczalnego talentu muzyków, którzy z niezwykłą dynamiką odświeżyli stary styl stwarzając niepowtarzalny klimat nowojorskich lat 40-tych w przyratuszowej części naszego deptaku...  
Na koniec jeszcze raz specjalne podziękowania od organizatorów i Wojtka Groborza dla Salonu Muzycznego RIFF za udostępnienie
elektrycznego pianina.                   
kd
Image
Komentarze
Nelcha
Dodany przez Gość w dniu - 12.12.2007.
Fantastic 8)  
We want more!!!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.

Powered by AkoComment 2.01 PL+
Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
fundusz fundusze